Każda rozsądna osoba poszukująca nowego providera zwraca się z pytaniem do doświadczonych w bojach z firmami hostingowymi z pytaniem: „jaką firmę polecacie?” plus – minus kilka cech wymarzonego usługodawcy.
I każdy szuka, porównuje, a to cenę, a to ilość czasu spędzoną na rynku, a to reakcję supportu. A co powiedzielibyście na wymianę wszystkich wnętrzności serwera w razie awarii w ciągu 1,5 – wliczając przerwę serwisanta na kawę?
Widać można. A ile to ma kosztować to już pytanie do was.